zspigp@vp.pl (75) 77-38-223 | (75) 77-38-227

Obóz jeńców wojennych

24 sierpnia 1914 nadszedł rozkaz do garnizonu w Zittau, w ciągu 3 dni zorganizować obóz dla 300 rosyjskich jeńców wojennych. Zboże stało jeszcze na polach, ale gdy w nocy z 31 sierpnia na 1 września, przybyły 3 transporty z 3200 Rosjan wziętych do niewoli po bitwie pod Stębarkiem obóz był gotowy. Przymusowych gości można było zakwaterować w prowizorycznym obozie, składającym się z 30 namiotów ochronnych i cyrkowych. Natychmiast rozpoczęto rozbudowę obozu, do czego zatrudniono znajdujących się wśród jeńców rzemieślników oraz 200 murarzy i cieśli z Zittau. Praca przebiegała tak dobrze, że już w listopadzie można było zamieszkać w barakach postawionych z cegieł i konstrukcji drewnianej.

Podczas wojny oprócz Rosjan, w obozie kwaterowano Polaków, Francuzów, Włochów i Serbów. 1)

Już w październiku 1914 dowództwo garnizonu opublikowało wiadomość: “jakiekolwiek przekazywanie darów miłosierdzia, a także cygar i papierosów jeńcom wojennym jest surowo zabronione.” Jednocześnie zwrócono uwagę, że przebywanie osób cywilnych na Dorfstraße w Porajowie Dużym jest surowo zakazane. 2)

Jeńcy wojenni mieli także możliwość wykonywania przedmiotów artystycznych oraz użytkowych. Jedno zdjęcie przedstawia ich w pracowni rzeźbiarskiej. W czerwcu 1916 w gazecie pojawia się następująca informacja: “Przedmioty artystyczne i użytkowe, wykonane przez jeńców z obozu jeńców wojennych w Porajowie Dużym, będą obecnie wystawione w sklepie Karla Thuniga. Przedmioty wystawione są na sprzedaż. Po odliczeniu kosztów własnych (materiał i wypłaty dla jeńców), wszystkie wpływy zostaną przekazane do Czerwonego Krzyża. Firma Thunig nie żąda nic za dystrybucję tych rzeczy. 3)

Również w Lämmchen w lipcu 1916 odbyła się godna uwagi wystawa rosyjskiej sztuki rzeźbiarskiej. 4)

Często rosyjscy jeńcy, próbowali uciekać, szczególnie latem. Przeważnie próbowali przez Czechy dostać się do ojczyzny. Gazety pisały o ucieczce, jak i o ponownym schwyceniu. Zwykle było to po kilku dniach, rzadziej po kilku tygodniach. Sprawozdania takie skończyły się w połowie 1916. Przyczyn można się domyślać: 1. Nie było już uciekinierów wśród więźniów (nieprawdopodobne) lub 2. wojsko nie chciało już publikować tak nieprzyjemnych rzeczy (prawdopodobne) 5)

W obozie od 1916 były pieniądze obozowe w różnych monetach, jak i banknotach. Różne usługi, jak zatrudnienie do pracy i sprzedaż wykonanych artykułów, za które wynagradzano pieniędzmi obozowymi, a więźniowie mogli za to w kantynie kupić dodatkowe towary.

Po zakończeniu wojny i oddaniu jeńców, obóz był wykorzystywany jako rezerwowy obóz przejściowy Porajów Duży – Zittau, przygotowany dla powracających do ojczyzny niemieckich jeńców wojennych. W tym celu obóz musiał być doprowadzony do stanu godnego przyjąć powracających do ojczyzny. Usunięto drut kolczasty wokół obozu, a ogrodzenie obniżono na wysokość piersi. Baraki mieszkalne pobielono, zawieszono obrazki i ustawiono kwiaty. Nowy dom dla żołnierzy otrzymał obfitą bibliotekę, oraz czytelnię i pokój do pisania. 6)

Można było zakwaterować 200 oficerów i 200 ludzi w następujących pomieszczeniach:

  • 9 baraków drużynowych
  • 3 kuchnie
  • 1 barak sanitarny
  • 1 pomieszczenie do odwszawiania
  • 2 baraki zdrowotne
  • 1 barak zdrowotny dla oficerów
  • 1 jadalnia
  • barak kameralny
  • Budynek dowództwa
  • Poczta z telegrafem i dalekopisem
  • Biuro komunikacyjne
  • Bank i Kantor
  • Punkt doradztwa
  • Komenda dworca kolejowego
  • Skład darów miłosierdzia
  • Fryzjer
  • Sala teatralna
  • Kino i dom dla żołnierzy

Personel stały obejmował:

  • 20 oficerów
  • 3 lekarzy
  • 2 rachmistrzów
  • 71 oficerów niższych rangą
  • 200 szeregowców

Personel stały dla odróżnienia nosił żółte opaski. Nie należeli oni do wojska Rzeszy, lecz stanowili przejściową formację ochotniczą. 7)

Transporty, z pociągów specjalnych, zatrzymywane na bocznym torze linii Zittau – Liberec, witano przy dźwiękach kapeli, serdecznie ich pozdrawiano, od stóp do głów na nowo ubierano, wypłacano żołd i po 4-5 dniach pobytu, przeważnie znów specjalnymi pociągami z Porajowa wysyłano do ojczyzny.

Przez obóz od sierpnia 1919 do 1920 przewinęło się 300 wracających z Rumunii, 300 z angielskiej i francuskiej niewoli oraz 100 z obozów nadbałtyckich. Powracający z obozów nadbałtyckich, przybyli do obozu, byli w pełni wyposażeni w broń, amunicję, konie i inne wyposażenie, i najpierw trzeba ich było rozbroić. 1)8) Rozbrojenie było zadaniem oddziału wojska Rzeszy, które specjalnie do tego ściągnięto. 9)

Aby uniknąć rozprzestrzenienia się epidemii i chorób, jeńcy wojenni musieli być przebadani przez lekarza i musieli przejść przeważnie kilkudniową kwarantannę. Z tego względu nie zezwalano na wizyty krewnych. 10)

Zwolnieni otrzymywali 50 M odprawy, wypłatę za ośmiotygodniowy urlop, wypłatę marszową oraz prowiant. 11)

W marcu 1920 roku przyszedł rozkaz rozwiązania obozu i jesienią przewidziana była rozbiórka. 12)

We wrześniu 1920 roku w wyniku Traktatu Wersalskiego, rozpoczął się wielki napływ uchodźców z Ukrainy, Krajów nadbałtyckich, Syberii, Poznania, Prus Zachodnich oraz Górnego Śląska, zakwaterowanie których ze względu na rosnące zapotrzebowanie na mieszkania, możliwe było przede wszystkim w obozach.

Odpowiednio do nowego wykorzystania obozów, wymagające zakwaterowania mężczyzn, kobiet oraz dzieci, obozy musiały być ponownie przearanżowane. W październiku 1920 wykonano to w wielkim pośpiechu, ponieważ w każdej chwili można było spodziewać się transportów. Obóz po nowej aranżacji był w stanie przyjąć 1300, a przy zacieśnieniu 1500 osób. W tym czasie w sztabie obozu był kapitan Lindner. W tym też czasie Kapitan Lindner poślubił siostrę przełożoną domu żołnierza, pannę Lilli Götze. 13) Personel ustanowił Czerwony Krzyż pod kierownictwem Komisarza Czerwonego Krzyża Fehlinga. 14)

Pierwszy transport, jaki przybył, to byli niemiecko-rosyjscy uciekinierzy, którzy w czasie wojny zostali zesłani na Syberię. Ten transport przywiózł ze sobą tyfus plamisty, nad którym jednak udało się wkrótce zapanować z pomocą kierownictwa szpitala miejskiego.

Uchodźcy mieszkali w 10 barakach ogrzewanych parą i pomimo prymitywnych środków, wiele rodzin rozumiało, że za pomocą swoich mebli, na zabranie których pozwolono dużej części uchodźców, można stworzyć ładny, przytulny dom. Kobiety troszczyły się o posiłki dzięki dwóm ogólnie dostępnym kuchniom, oraz dzięki kuchni dla dzieci i chorych, gdzie przygotowywały śniadania, obiady i kolacje, nawet jeśli niektórym z czasem nie smakowało zbiorowe żywienie. 1)

Mimo opieki, uchodźcy tęsknili za dniem, gdy znów będą posiadać własne domy, czy to dzięki własnej inicjatywie, czy też poprzez dowód pracy wydany przez pośrednika pracy w obozie, bądź w drodze przydziału mieszkania w rozbudowanych koszarach im. Króla Ludwika. Również w obozie istniała możliwość dodatkowego zarobku w warsztatach obozowych w zawodzie rzeźbiarza, ślusarza, stolarza, szewca, blacharza, jak również w ogrodnictwie obozowym i zakładzie rzemieślniczym. W szkole tkactwa w Zittau, w grudniu 1921, wystawiono i zaoferowano do sprzedaży roku przedmioty wytworzone w warsztatach obozowych, szczególnie zabawki, lalki i wyroby rzeźbione. 15)

Dla tych uchodźców, którzy woleli nie wysyłać swoich dzieci do szkół miejskich, do dyspozycji była szkoła obozowa z kadrą nauczycielską. Dla dodawania pociechy duchowej służył obozowy kościół.

Szczególnym powodzeniem cieszyła się obozowa porodówka, w której przyszło na świat ponad 100 dzieci. Lekarz obozowy i jego pielęgniarki mogli wspominać wiele nocy spędzonych na czuwaniu. 1)

Związki, przemysłowcy, handlowcy oraz osoby prywatne z Zittau próbowały złagodzić ciężki los uchodźców w obozie poprzez propozycje kulturalne, podarki z okazji świąt Bożego Narodzenia i innych okazji, co też przyjmowane było wdzięcznością. 16)

Ponieważ w październiku 1923 obóz był prawie pusty, dwa razy dokonano włamania i skradziono odzież oraz przedmioty wyposażenia. 17)

W międzyczasie ponad 4000 uchodźców zakwaterowano gdzie indziej, częściowo w koszarach im. Króla Ludwika, a także w innych obozach. Obóz został wystawiony na przetarg przez niemieckie Ministerstwo Skarbów. Ponieważ ze względu na położenie oraz rodzaj budowy, nie znalazł się żaden kupiec, ponowny przetarg na rozbiórkę wygrała firma specjalistyczna firma z Drezna. 18) Wyburzenie nastąpiło w kwietniu 1924 roku. Zwolniony obszar należało przywrócić do wykorzystania rolniczego. Wcześniej miasto zakupiło barak mieszkalny za 4500 RM. 19)

Barak ten stał do końca na posesji König na rogu FriedensstraßeAm Lager. W 1942 roku miasto zażądało, by pan König uwzględniając obraz miasta, rozebrał swój, walący się barak. Pan König odpowiedział, że miał taki zamiar, ale biorąc pod uwagę sytuację siły roboczej, chciał zaczekać do końca wojny.20)

Celem lepszej oceny wielkości obozu, na planie przedstawiono późniejszy przebieg ulic:Heimkehrweg, Am Lager, FriedensstraßeMemelweg oraz Baltenweg.

Źródło:

  1. Wiadomości z Zittau z 22 lutego 1924
  2. Wiadomości z Zittau z 8 października 1914
  3. Wiadomości z Zittau z 7 lipca 1916
  4. Wiadomości z Zittau z 15 lipca 1916
  5. Wiadomości z Zittau z 1915 i 1916
  6. Wiadomości z Zittau z 28. maja 1919
  7. Gazeta Poranna z Zittau z 6 listopada 1919
  8. Gazeta Społeczna Zittau z 16 września 1919
  9. Gazeta Poranna z Zittau z 13 stycznia 1920
  10. Wiadomości z Zittau z 23 maja 1919
  11. Okólnik Zittau z 3 sierpnia 1919
  12. Wiadomości z Zittau z 4 marca 1920
  13. Gazeta Poranna z Zittau z 11 lutego 1920
  14. Wiadomości z Zittau z 28 września 1920
  15. Wiadomości z Zittau z 9 grudnia 1921
  16. Wiadomości z Zittau z 1920 do 1922
  17. Wiadomości z Zittau z 10 października 1923
  18. Wiadomości z Zittau z 11 lutego 1924
  19. Wiadomości z Zittau z 8 marca 1924
  20. Archiwum Miejskie
  21. Archiwum Miejskie X-IV-4 Nr 201 Dział 13

 

%d bloggers like this: